Greek polka dots


Dziś wrzucam kolejną relację z październikowych wakacji. Tym razem są to zdjęcia z wyprawy na malutką i urokliwą wyspę Symi, która należy do mniejszych (58 km2) ale bardzo ważnych wysp Dodekanezu. Jest to wyspa najsilniej związana z Rodos pod względem turystycznym i gospodarczym. Zdjęcia pochodzą z klasztoru Michała Archanioła z XVIII w. w miejscowości Panormitis na południowym cyplu wyspy jak również z samego miasta Symi znanego z przepięknych kolorowych domów, gęsto stłoczonych na zboczach gór. 
Tego dnia było bardzo gorąco więc wrzuciłam na siebie, najlepszą na upały, bawełnianą sukienkę (Marks&Spencer z second handu za 25 zł.).
























































zdjęcia by Kris i Pata

dress/sukienka-Marks&Spencer (sh)
shoes/buty-New Look %





11 komentarze:

  1. jak ci zazdroszczę takiej pogody...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ja już dawno zapomniałam o tych wakacjach, sama sobie zazdroszczę patrząc na te zdjęcia :)

      Usuń
  2. Cudowne miejsce, świetne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, czekam cały rok na takie wakacje :)

      Usuń
  3. Świetne fotki, pięknie wyglądacie. Poproszę o namiary na miejscówkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyspa Rodos, samo miasto piękne. Powrzucam jeszcze na bloga trochę zdjęć. Zaglądaj Eliza.
      buziaki

      Usuń
  4. Też tam byłam i popieram- jest cudnie! Sukienkę miałaś wymarzoną na takie klimaty, jak na nią patrzę, to już w myślach widzę morze mmmmm. Pozdrawiam, obserwuję i zapraszam do mnie ;) www.opolskaszafa.blogdpot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sukienka świetna tym bardziej, że zapłaciłam za nią grosze i przywołuje nadmorski klimat
      pozdrawiam,

      Usuń
  5. Super zdjęcia, bardzo podoba mi się ta stylizacja!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Sukienka ma fajne kolory (a nie tradycyjna biel i czern).
    Piekne widoki!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wszystkim za komentarze.