Alanya moimi oczami...

  Kochani, poczęstuję Was zdjęciami z wakacji. Ponownie wybór padł na Turcję, która za nieduże pieniądze oferuje to czego mi najbardziej potrzeba. Turkusowe morze, słońce i bogactwa przyrody. Alanya to dość duże miasto. Ze wzgórza wchodzącego w morze, na którym stoi zamek Kale-seldżucka twierdza wybudowana już w XIII, rozpościera się widok na nowoczesne i dostosowane do potrzeb turystów miasto.Przez cały rok tysiące ludzi z całego świata odwiedza Alanye. Z jednej strony to mekka dla zakupoholików (tętniący życiem, 24/dobę bazar) i ludzi spragnionych nocnego życia a z drugiej strony cudowne morze u podnóża zielonych gór Taurus i zderzenie dwóch światów. Zaledwie 6 km od gorącego miasta Alanya wiją się wysokie góry a wśród nich otwiera się zupełnie inny świat. Jaskinie wśród skał, gaje pomarańczowe i plantacje bananów, wąskie drogi wzdłuż rzeki a to wszystko owija rześkie i wilgotne powietrze. Ciężko tu się nudzić...

















































10 komentarze:

  1. bardzo mi sie podobaja zdjecia :D są mega zachęcajace :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja najprawdopodobniej dopiero w sierpniu gdzieś polecę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli wszystko przed Tobą-zazdroszczę :)

      Usuń
  3. wow wspaniałe zdjęcia <3 świetny masz kombinezon ;***

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia są cudowne, wyglądasz Pati rewelacyjnie!!!
    Życzę sobie, aby urlop był wielką inspiracją tematów na bloga.
    Byłabym nie szczera gdybym nie dodała, że bardzo ci zazdroszczę udanych wakacji....
    Pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście tak jest, że wakacje dają mi dużo energii i inspirują do pracy :)

      Usuń
  5. przepiękne zdjęcia ;) u mnie nowy ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne zdjęcia!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wszystkim za komentarze.