W białej sukience w uliczny gwar


Sukienki oversize sprawdzają się wtedy jak przybędzie nam parę dodatkowych kilogramów. Świetnie maskują krągłości i są wyjątkowo wygodne. Nosi je z powodzeniem np: Magda Gessler, która wie doskonale, że w tym typie garderoby wygląda najlepiej. Dobrze gdy taka sukienka będzie uszyta z grubszego materiału. Moja jest ciut za cienka. Do tego rodzaju sukienek polecam dobrać krótką i wąską marynarkę lub kurtkę. Optycznie wyszczupli całość i nada sylwetce lekkości. Oczywiście byłoby idealnie założyć szpilki, za którymi ja nie przepadam. Dlatego (może z przekory) włożyłam zamszowe buty „motocyklówki” ze sklepu Promod (upolowane w cenie 40 zł). Mocnym akcentem całej stylizacji jest torebka we wzór moro, na złotym łańcuszku.
  Po obejrzeniu tych zdjęć stwierdzam, że „skalpel” Ewy Chodakowskiej jest mi niezbędny ;)))
  A Wy jakie macie sposoby na ujarzmienie ubiorem nadprogramowych kilogramów?


Zdjęcia wykonała cudowna Agnieszka Olszańska z Fever For Fashion.














 zdjęcia by Agnieszka Olszańska z  Fever For Fashion

dress/sukienka-sh
jacket/kurtka-Stradivarius %
shoes/buty-Promod %
necklace/naszyjnik-Promod %
bag/torba-Zara %

13 komentarze:

  1. ładna sukienka i wspaniałe dodatki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. a mówiłam Ci zawsze, że wolę Cię w sukienkach... to tym razem skradłaś mi serduszko <3 przepiękna sukienka w jasnym kolorze idealnie pasuje do Twojej delikatnej, ale ja wiem że zadziornej urody. Ta stylizacja to cała Ty! Moja Patusia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie Ty wyglądasz grubo?! Jest pięknie :)
    zapraszam do mnie :)
    www.kasiachfoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. no extra !!! bardzo podoba mi się kurteczka <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyglądasz! Zazdroszczę butów i kurtki :)
    Ja stosuję diete mż albo diete cud (jesz i czekasz na cud) :P ale też mam zamiar zabrać się za jakieś ćwiczenia ;x

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo podoba mi się takie połączenie:) a buty śliczne;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow szczeka mi opadła, własnie szukam "malej białej" sukienki do przebrania, w przyszła sobotę mam ślub i na weselu mysle pózniej sie przebrac w cos białgo i lużnego;)
    a waga sie nie przejmuj, ja do slubu miałam miec rozmiar 38 a wciaz tkwie w 40/42.
    Wazne że człowiek zdrowy i kochany:))) Kochanego ciałka nigdy za wiele:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale ładnie, ta sukienka super pasuje do tej kurteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sliczna kurteczka i bardzo fajna calosc ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wszystkim za komentarze.