Szafa na Szpilkach backstage


Pod koniec sierpnia, pod skrzydłami C.H. Blue City odbyła się kolejna edycja Szafy na Szpilkach. Spotkanie dziewczyn o tych samych zainteresowaniach nie może być nudne. Tu już nie chodzi o dopieszczanie w formie czesania (Marco Aldany), kursu makijażu pod czujnym okiem wizażystki z perfumerii Douglas czy przebieranek do zdjęć w New Yorker. Bardziej czekam na czas kiedy możemy sobie pogadać, pośmiać się i wymieniać opinie na bieżące tematy. Restauracje Street ugościły nas cudownie. Nie miałam pojęcia, że tam można tak dobrze zjeść. Pasta z kurkami była przepyszna a koktajle truskawkowe pycha. Polecam z całego serca.
 Na koniec spotkania odbyła się sesja fotograficzna. Efekty już w następnym poście. 














Dziękuję Viamod za prześliczne bransoletki.
fot. Bartko Dębkowski




2 komentarze:

  1. świetne zdjęcia i super wydarzenie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. udana impreza, świetny design, i styl ! Dziewczyny czy któraś z was borykała się kiedykolwiek z problemem włosów? Ja męczyłam się przez ostatnie pół roku z łysieniem plackowatym. Próbowałam wielu specyfików i nic :( Ale ostatnio koleżanka sprzedała mi pomysł z Kliniką HairMedica - wizyta jedyne 30 zł!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wszystkim za komentarze.